Poniższe teksty to opinie o spektaklach, warsztatach i innych projektach wyrażane w formie listów, artykułów, felietonów publikowanych na różnych portalach internetowych, a także wpisy do księgi pamiątkowej Teatru GO. Oryginały znajdą Państwo w archiwum Teatru GO Fundacji Proscenium (udostępniane na życzenie).


Spektakl był magiczny i wiele mu zawdzięczamy.
Gimnazjum Nr 49

Umiejętność skupienia uwagi 70-ciorga młodych ludzi to prawdziwa sztuka. Nasze gratulacje! Wielkie dzięki!
LO XLIX im.J.W.Goethego

Świetne. Wiele interesujących informacji na temat teatru z „nowej” perspektywy.
Kacper M. LO

Od dziesięciu lat mam sposobność obserwacji pracy artystycznej i edukacyjnej Teatru GO. Pasja i zaangażowanie Członków tego Zespołu pod kierunkiem Włodzimierza Gołaszewskiego sprawiły, iż to miejsce [na terenie Instytutu Fizyki Plazmy i Laserowej Mikrosyntezy] stało się ważnym i twórczym ośrodkiem kultury i sztuki. Kilka zwłaszcza kierunków działania Teatru GO zasługuje na szczególne uznanie:

  • repertuar teatralny, złożony zarówno z dzieł klasycznych jak współczesnych, co przyciąga liczną zwłaszcza młodzieżową publiczność;
  • interesująca forma prezentacji artystycznych;
  • udział wybitnych postaci ze świata sztuki;
  • działalność Studia Plastycznego i Aktorskiego, zwieńczone uczestnictwem członków tego studia w spektaklach oraz innych pokazach”.

Prof. dr hab. Anna Kuligowska-Korzeniewska, Akademia Teatralna im. A. Zelwerowicza w Warszawie

Żyjemy w świecie zdominowanym przez komercję. Oglądając najnowsze filmy czy spektakle teatralne mamy wrażenie, iż są skierowane do zupełnie bezmyślnego widza. W dniu 5 października obejrzałam sztukę zupełnie innego typu. „Antygona”, w reżyserii Włodzimierza Gołaszewskiego, na podstawie tragedii Sofoklesa, zupełnie zmieniła moje spojrzenie na sztukę. Główne postacie zagrali Judyta Szymańska, Joanna Kupińska, Włodzimierz Gołaszewski oraz Wojciech Sanejko. Scenografię przygotowała Barbara Gołaszewska.

Fabuła „Antygony?” pozostała niezmieniona. Miejscem akcji są starożytne Teby. Między głównymi bohaterami- Antygoną i Kreonem wybucha spór. Nowy władca Teb zakazuje pochówku jej brata uważając go za zdrajcę ojczyzny. Antygona, kierując się boskim prawem, grzebie Polinejkesa. Niestety, zostaje złapana na gorącym uczynku i wtrącona do więzienia. Mimo poparcia ludu i próśb syna Kreon pozostaje nieugięty. Zakończenia, choć może wydawać się banalne, nie zdradzę.

„Antygona” zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Osobiście nie jestem fanką dramatów, jednak ten spektakl naprawdę mnie zainteresował. Dużym plusem było przygotowanie sztuki w niewielkim pomieszczeniu dla ograniczonej liczby widzów. Nadało to klimat i uwydatniło emocje przekazywane przez aktorów. Różnorodne dekoracje: naczynia, rzeźby, posągi, podkreśliły specyficzny nastrój przez co czułam się jak w zupełnie innej epoce. Scenografia była dosyć surowa, ale pasowała do charakteru sztuki. Aktorzy starali się nawiązać kontakt z widzem. Ostatnia scena była zdecydowania najbardziej przejmująca i przepełniona prawdziwym bólem. Według mnie najlepiej spisał się Włodzimierz Gołaszewski (w roli Kreona). Świetnie pokazał problemy swojej postaci, pokazując, że władca Teb nie był zupełnie bezdusznym człowiekiem. Spektakl uważam za bardzo udany. Klasyczna tragedia zachwyca prostą formą i wyjątkowymi emocjami. Z całego serca polecam go osobom spragnionym przeżyć duchowych, a nie tylko bezsensownego patrzenia się w ekran. Spraw sobie przyjemność i wybierz się w sobotnie popołudnie do Teatru Go na „Antygonę”.
Kinga C. LO im. C.K.Norwida

Spektakl teatralny „Antygona” Sofoklesa w reżyserii Włodzimierza Gołaszewskiego, wystawiony przez aktorów Teatru GO zrobił na mnie duże wrażenie. Szczególnie konfrontacja mojego wyobrażenia, jakie miałam po przeczytaniu książki, z zaprezentowaną sztuką na deskach teatru, była ciekawym doświadczeniem. Od samego początku, można było odczuć, że dziać się będzie coś ważnego, że będziemy uczestniczyć w spektaklu, który skrywa jakaś tajemnicę. Nastrój ten dalej się utrzymuje, dzięki scenografii, muzyce i efektom. Zrobiona przez Panią Barbarę Gołaszewską, bardzo skromna scenografia, oparta na symbolach poszczególnych elementów była zgodna z tematem i atmosferą sztuki. Mimo swojej skromności, potrafiła oddać klimat starożytnej Grecji i grozy sytuacji. Stroje aktorów mimo, że proste znakomicie nawiązywały do tamtych czasów. Podobała mi się gra Antygony. Była ona spontaniczna, wiarygodna i myślę, że w tę postać musiała włożyć dużo serca. Podobał mi się także Kreon w postać którego wcielił się Pan Włodzimierz Gołaszewski. Myślę, że podobnie jak Pani Tamara Sosna-Sarno, grająca rolę matki. W klimat starożytnej Grecji poza scenografią, pomagała mam wczuć się muzyka, która była spokojna, a jednocześnie pełna tajemniczości. Jeżeli dodamy do tego efekty dźwiękowe, takie jak szum morza, wiatru i krzyk nadlatujących mew, to zobaczymy bardzo ciekawy efekt granej sztuki. Widzowie mogli poczuć, iż są uczestnikami dziejącej się akcji. Wrażenie takie dawało kameralne pomieszczenie w którym wystawiano sztukę. Na takie spektakle warto chodzić i serdecznie wszystkich zapraszam oraz zachęcam do jego obejrzenia.
Uczennica LO im. Norwida

Bardzo dziękuję za wspaniałe warsztaty! Zupełnie inne! Bardzo dziękuję i gratuluję takiego teatru.
Marta P. LO

Z wielkim podziękowaniem
nauczyciel XVIII LO

Dzięki warsztatom teatralnym uświadomiliśmy sobie, że życie jest jak teatr, a my jesteśmy aktorami i odgrywamy życiowe role. Bardzo dziękujemy za wspaniałą zabawę i naukę!
Gimnazjum Nr 2

To były najlepsze zajęcia teatralne w ciągu trzech lat gimnazjalnej edukacji. Dziękujemy.
Gimnazjum 72 Warszawa

Dziękujemy za daną nam dzisiaj możliwość znalezienia się w przestrzeni, gdzie ożywa wyobraźnia i budzi wrażliwość. To niezwykle cenne w świecie, w którym rządzi popkultura.
Publiczne Katolickie Gimnazjum SPSK

Bardzo, bardzo dziękujemy za niezapomniany spektakl i przeżycie emocji.
Gimnazjum im. M. Kopernika

Atutem tej sceny jest jej magia i dusza! Serdecznie dziękujemy za znakomitą lekcję warsztatu teatralnego.
Szkoła Podstawowa im. Kopernika

Zdobyliśmy nowe doświadczenie, jesteśmy pod wrażeniem Waszej pracy i umiejętności. Przyjdziemy jeszcze raz.
Gimnazjum Publiczne N.W.

Serdecznie dziękujemy za wspaniałą ucztę duchową, za to co krzepi i wzmacnia, za cudowny spektakl „Antygony”. Jesteście wspaniali! Powrócimy tu.
Gimnazjum Publiczne im. W. Jagiełły

Jesteśmy zafascynowani warsztatami aktorskimi. Dobra lekcja.
Akad. Gim. WSM

Teatr „GO” miejsce, które od lat ze swoimi uczniami odwiedzam. Bierzemy udział w warsztatach teatralnych i filmowych. Spotkania te są znakomitym uzupełnieniem programu szkolnego, ale także , o czym jestem przekonana, czymś więcej.

Prowadzący je, Włodzimierz Gołaszewski, szybko znajduje z młodymi ludźmi wspólny język. W ciekawy sposób wprowadza ich w tajniki sztuki teatralnej i filmowej.
Uczestnicząc w warsztatach uczniowie oglądają spektakl i w ten sposób mają szansę skonfrontować zdobytą wiedzę z konkretnymi dokonaniami reżyserskimi i aktorskimi.
Sami również biorą udział w części zajęć, kiedy, wykonują różnorodne zadania aktorskie.

Jest to bardzo istotny element spotkań , gdyż młodzi widzowie mają szansę poczuć się aktorami i w większym stopniu zrozumieć specyfikę pracy na scenie. Rozmawiając z uczniami, prowadzący zajęcia wyjaśnia im, co to znaczy być aktywnym odbiorcą (uczestnikiem) w świecie, który otacza młodego człowieka. Przypomina, że każdy – jeśli tylko chce – może być „twórcą”, że powinien uważnie obserwować otaczający go świat, określać swoje w nim miejsce. Nie powinien jednak zapominać o tradycji, gdyż ona także kształtuje współczesną rzeczywistość, pozwala ją zrozumieć. Uczestnicząc w spotkaniu uczeń ma szansę uświadomić sobie te zależności, poczuć się częścią przestrzeni, w której żyje, ale też tej ukształtowanej kiedyś przez innych ludzi. W. Gołaszewski nawiązuje do różnych dziedzin wiedzy – fizyka, filozofia, etyka, estetyka itd.– i przekonuje , że wiedza o świecie to umiejętność jego obserwowania, analizowania, ale także syntezy. Pomaga w tym także sztuka, a szczególnie taka forma jak teatr (czy też film). Jednak, aby ją zrozumieć, trzeba posiadać pewną wiedzę,. W jej zdobywaniu, porządkowaniu z pewnością pomagają takie inicjatywy, jak warsztaty proponowane w teatrze „GO”. Jestem przekonana, ze uczniowie – co wynika też z rozmów z nimi – przeżywają te spotkania, a niektórzy z nich zaczynają się bliżej interesować teatrem (czy kinem, ambitniejszymi jego formami). Wypracowana przez lata formuła warsztatów z pewnością będzie cieszyła się dużym zainteresowaniem;, a spotkania na Hery pozostaną w pamięci młodych ludzi, którzy mogą uczestniczyć w wielu repertuarowych przedsięwzięciach proponowanych przez Pana W. Gołaszewskiego i zespół tworzący „osobliwy” teatr i klimat.
Barbara Jankowska, wychowawca i polonista XXII LO w Warszawie

Dziękujemy za interesujący wykład o sztuce, nauce i teatrze, wspaniały spektakl, oryginalne pomysły na stroje i dekoracje. „Balladyna” nas zauroczyła, będziemy tu częściej.
Gimnazjum w Nowej Wsi

Dziękujemy za przeniesienie nas w świat dramatu romantycznego, świat czarów i duchów. Spektakl skłonił nas do refleksji nad naturą człowieka, dostarczył mocnych wrażeń, które na pewno na długo pozostaną w pamięci.
Gimnazjum 76

Kolejna wizyta w Teatrze GO i kolejne interesujące przeżycia. La Fontaine i współczesność – ciekawe i bardzo trafne połączenie.
Gimnazjum z Komorowa

Ten spektakl pozwolił nam spojrzeć na człowieka i jego „walkę o władzę”. Dziękujemy za ten nowatorski spektakl, w tym kameralnym, magicznym otoczeniu przeżyliśmy niezapomniane wrażenia. Teraz przyszedł czas na refleksje. Jesteśmy zachwyceni grą, scenografią, pomysłem. Dziękujemy.
Gimnazjum w Jadowie

„Serdecznie dziękujemy za inscenizację i wspaniałe pokazanie związków przeszłości ze współczesnością i przyszłością.
Gimnazjum 86

Serdeczne podziękowania za przybliżenie nam tajników wiedzy teatralnej i naukowego widzenia świata.
Gimnazjum 3

Warto robić takie rzeczy, warto oglądać takie rzeczy. Połączenie informacji o teatrze z krótkimi scenkami jest cennym i wartościowym pomysłem. Mądre słowa, ważne informacje oraz piękna oprawa plastyczna tworzą to co w teatrze najpiękniejsze – jego magię. Warto inwestować w młodzież, bo to nasza przyszłość. Warto było do Was przyjść.
XCIV LO

Dziękujemy za bardzo miłe warsztaty. Zostaną na długo w naszej pamięci, wspólnie spędzone chwile i „dogłębne” przesłanie.
LO im. A. Mickiewicza

Kosmos był.
LO im. Maczka

Dziękujemy za wspaniały spektakl i ciekawą lekcję. Teatr GO jest cool!
LO Piastów

To wielka radość, że mamy o krok od naszego gimnazjum taki maleńki a wielki Teatr.
Szkoła im. prof. Kotarbińskiego.

Teatr to nie tylko treść sztuki, ale przede wszystkim mądrość życia. Dziękujemy za wspaniałe wrażenia.
G.82

Dziękujemy za teatr z duszą i przedstawienie z duszą.
Gimnazjum w Regiminie

Bardzo dziękujemy za sztukę i za słowa po spektaklu pełne mądrości i prawdy. Niezwykłe miejsce i magiczny czas.
Gimnazjum w Garwolinie

Dziękujemy za piękną i wzruszającą lekcję wielkiej, wspaniałej polskiej literatury. Jesteśmy urzeczeni grą aktorów, pomysłami scenograficznymi.
LO LXXVIII

Serdecznie dziękujemy za nowatorskie spojrzenie na odwieczne prawdy o człowieku ukryte w sztuce.
Berufskollege in Menden

Zaimponowała nam niezwykle interesująca forma zarówno wykładu jak i spektaklu i „zatrzymanie” uwagi młodzieży trudnej, nieprzyzwyczajonej do obcowania z różnymi formami sztuki.
LO 69

Młodzież bardzo emocjonalnie przyjęła proponowaną formę odbioru dzieła sztuki. Wzbogaciła wiedzę w zakresie „czystej formy” Witkacego, kameralny nastrój i przemiła postać prowadzącego Pana dyr. Włodzimierza Gołaszewskiego, który dysponuje szeroką wiedzą pozwoliły uczniom lepiej zrozumieć teatr, zachęciły do szerszego obcowania zesztuką dramatyczną, malarstwem, muzyką. Mamy cichą nadzieję, że nie jest to ostanie spotkanie. Z pewnością będziemy polecali naszym kolegom tę wspaniałą lekcję i zabawę. Weszliśmy na kolejny szczebel drabiny naszego rozwoju kulturalnego.
LO CXI i LE 2

Serdecznie dziękujemy za niezwykłe spotkanie ze sztuką teatralną, sympatyczną atmosferę, wspaniałe przedstawienie.
II LO w Legionowie

Znów dzięki Wam zrozumieliśmy, że „życie to teatr”. Dziękujemy za spotkanie, które „uczy, bawi, wzrusza”.
LO im. Jose Marti

Nigdy wcześniej nie interesowałem się teatrem, spektakle prawie zawsze wywoływały u mnie nagłe objawy narkolepsji a koniec sztuki traktowałem, jakby było to wypuszczenie mnie z więzienia. Mimo tego dałem się naciągnąć na wyjazd do teatru z klasą. W pewnym momencie rozległ się dzwonek, a chwilę później większość świateł zgasła. Na scenę wyszedł mężczyzna. Był średniego wzrostu, mógł mieć czterdzieści parę lat.

Miał dziwnie, wręcz przesadnie przyjazną twarz, bujne włosy i broda nadawały mu lekko zawadiacki charakter, a zza okularów patrzył na nas dobrodusznymi oczami. Ogólnie sprawiał wrażenie jakiegoś podróżnika – obieżyświata. Przedstawił się, ale niespecjalnie interesowało mnie jego imię, podobnie jak to, co za chwilę miał powiedzieć, gdyż z doświadczenia przygotowałem się na nudny wykład o zaletach teatru. Im bardziej jednak starałem się go nie słuchać, tym bardziej zdawałem sobie sprawę, że jego słowa jakby „wchodziły” do głowy, ale w ogóle nie chciały wyjść. Tego po prostu nie da się opisać. Ten człowiek roztaczał wokół siebie taką aurę zainteresowania, że mógłby równie dobrze mówić o strzyżeniu pudla, a i tak większość osób by go słuchała. Chociaż nie, on nas nie zainteresował, on pochłonął nasze umysły. Mówił między innymi o tym, czym jest sztuka, o istocie aktorstwa, oraz jaki ma związek z nauką. To dziwne porównanie wynikało z natury miejsca, w jakim się znajdowaliśmy, bo, jak się za chwilę okazało, był to Instytut Fizyki Plazmy i Czegośtam (nazwa w tej chwili miała niewielkie znaczenie). Po przemówieniu nastał czas na właściwy rytuał, czyli sztukę. Jakkolwiek ta „przemowa wzmogła mój apetyt” to ciekaw byłem, co przyniesie mi właściwe przedstawienie.

Zaczęło się. Nie będę opowiadał o fabule, a o umiejętności grania aktorów, bo to stanowi (a przynajmniej powinno stanowić) esencję teatru. A te umiejętności stały na wysokim poziomie. Na szczególne wyróżnienie zasługuje aktor grający Kirkora, a także aktorka odpowiedzialna za rolę matki Balladyny i Aliny. Prawdziwym kunsztem popisała się jednak Balladyna, a raczej grająca ją młoda kobieta. Im bardziej rozwijała się akcja dramatu, tym bardziej wyróżniała się ona na tle innych. Pod koniec przedstawienia zdawało się, że zapadła ona w jakiś trans, czasami tak zacierała granicę między aktorstwem, a rzeczywistością, że trudno było odróżnić jedno od drugiego.

Muszę powiedzieć, że zastanawiałem się, jak długo zostanie mi w pamięci to nowe doświadczenie. I chociaż nie zmieniłem zdania na temat teatru, bo nadal brzmi ono „To nudne”, dodałem do niego „tajną klauzulę”, o której wiem tylko ja. „To nudne, ale czasem trafiają się prawdziwe perełki, i to do nich warto wracać.
(Nie)zależny obserwator

Między sceną, a ekranem… czyli o wizycie w Teatrze „GO”

Dnia 2 czerwca 2 klasy II a i III a wraz z wychowawczyniami – panią Dorotą Planetą i panią Jadwigą Głazman wybrały się na wycieczkę do teatru „GO”, aby zobaczyć tam przedstawienie pod tytułem „Między sceną, a ekranem” w reżyserii Włodzimierza Gołaszewskiego. Spektakl był połączeniem fragmentów „Zemsty” A. Fredry, bajek La Fontaine’a i warsztatów związanych z interpretacją dzieł i grą aktorską.

Najpierw pan Gołaszewski wyjaśnił nam zagadnienia związane ze sztuką, następnie odbyło się przedstawienie fragmentów dramatu A. Fredry. Po jego zakończeniu reżyser przybliżył widzom, swoją ciekawą opowieścią, wygląd i ubiór ówczesnej szlachty polskiej, zwracając naszą uwagę na szczegóły strojów. Kolejnym etapem zajęć teatralnych był układ kilku bajek w różnych interpretacjach scenicznych z piosenkami w wykonaniu zawodowych aktorów. Następnie pan reżyser wprowadzał nas w tajniki gry aktorskiej i mogliśmy zabawić się w odgrywanie „na żywo” bajki La Fontaine’a. Odegraną przez nas scenkę pan Gołaszewski sfilmował, po czym obejrzeliśmy ją na ekranie.

Bardzo podobała nam się atmosfera tego teatru: bliskość widowni i sceny, kameralny nastrój oraz interpretacje scenek „Zemsty”, bajek La Fontaine’a i ciekawie prowadzone warsztaty opatrzone fachowym komentarzem reżysera. Warto dodać, że kilka tygodni wcześniej widzieliśmy tu „Balladynę” i wysłuchaliśmy ciekawego wykładu o związkach nauki ze sztuką. Polecam wszystkim zainteresowanym teatrem, wizytę w Teatrze „GO”. Naprawdę warto.
Kacper Klan kl. IIa

Szczerze mówiąc, moja klasa i ja i pan Dylakiewicz byliśmy zachwyceni całymi warsztatami. Nawet dostałam owacje za taką inicjatywę. Co do przedstawienia, to prawda, nie oczekiwaliśmy czegoś takiego, ale byliśmy mile zaskoczeni. To po prostu było coś innego i nie uważam, że to było tylko dla młodszych. Jednak myślę, że młodzież z innego liceum mogłaby inaczej zareagować. Ogólnie to, spodziewaliśmy się, że te warsztaty będą bardziej fizyczne niż artystyczne, ale mimo to wszyscy byli bardzo zadowoleni. Część z dyrektorem IFPiLM p. Gałkowskim była bardzo ciekawa, aczkolwiek minimalnie zbyt krótka. Myślę, że wszystkim najbardziej podobała się ostatnia część warsztatów, kiedy niektórzy mogli się zaangażować na scenie. Było naprawdę zabawnie i dowiedzieliśmy się wielu interesujących rzeczy, na które normalnie nie zwracamy uwagi. W imieniu klasy i p.Dylakiewicza serdecznie dziękuję za zaproszenie i mamy nadzieję, że warsztaty w IFPiLM się jeszcze powtórzą.
Eliza Piątek